Ulotkę pacjent czyta rzadko, pudełko bierze do ręki przy każdej dawce. To z niego odczytuje nazwę, moc i postać leku, a farmaceuta rozpoznaje po nim właściwy produkt w szufladzie. Dlatego opakowanie leku projektuje się jednocześnie dla urzędu, który je zatwierdza, dla apteki, która je skanuje, i dla pacjenta, który ma z niego wyczytać, co przyjmuje.
Kluczowe fakty
- Wzory opakowań leku ocenia Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych w procedurze dopuszczenia do obrotu, razem z ulotką i raportem z badania jej czytelności.
- Nazwę produktu leczniczego umieszcza się na opakowaniu zewnętrznym alfabetem Braille’a. Wyjątkiem są leki stosowane wyłącznie w lecznictwie zamkniętym.
- Światowa Organizacja Zdrowia uznaje leki podobne wyglądem opakowania lub brzmieniem nazwy (LASA) za rozpoznaną przyczynę błędów medycznych.
- Zabezpieczenia na pudełku umieszcza podmiot odpowiedzialny, a apteka weryfikuje je i wycofuje kod z systemu PLMVS w chwili wydania leku pacjentowi.
Pudełko jest pierwszą instrukcją, którą czyta pacjent
Opakowanie leku to jedyny element produktu leczniczego, z którym pacjent ma kontakt przy każdym przyjęciu dawki. Ulotka zostaje w szufladzie, charakterystyka produktu trafia do lekarzy, a na kuchennym stole leży kartonik. Z niego osoba starsza odczytuje, czy trzyma lek na ciśnienie, czy na tarczycę. I czy to dawka poranna, czy wieczorna.
Te same pudełka na leki pracują też w aptece. Farmaceuta wyjmuje produkt z szuflady, zanim go zeskanuje, i w tym pierwszym ruchu kieruje się wzrokiem: kolorem, układem napisów, wielkością cyfr przy mocy. Hurtownia i dystrybutor widzą te same kartoniki jeszcze wcześniej, przy kompletacji zamówień, gdzie podobne opakowania też potrafią się pomieszać. Projekt opakowania to zatem decyzja o bezpieczeństwie stosowania leku. Wizerunek marki przychodzi później.
Podobne opakowania leków prowadzą do pomyłek
W publikacji z 2023 roku Światowa Organizacja Zdrowia opisuje leki typu look-alike, sound-alike jako rozpoznaną przyczynę błędów medycznych. Do podobieństwa wizualnego zalicza wygląd opakowania, jego kolor, kształt i wielkość. Błędy w stosowaniu leków WHO wymienia wśród głównych przyczyn szkód u pacjentów na świecie.
Ryzyko rośnie tam, gdzie producent prowadzi całą linię produktów w jednej szacie graficznej. Trzy moce tego samego leku, różniące się na froncie pudełka jedną cyfrą, łatwo pomylić przy półce i przy domowej apteczce.
Skutki takiej pomyłki ponosi pacjent, który przyjmuje niewłaściwą dawkę, ale odczuwa je także apteka. To farmaceuta wydaje lek i to jego pacjent pyta, dlaczego tabletki wyglądają inaczej niż w poprzednim miesiącu. Każde takie wyjaśnianie przy okienku kosztuje czas. Czasem też zaufanie pacjenta, którego trudno potem odbudować.
Co w opakowaniu leku przesądza prawo
Ramy wyznaczają dyrektywa 2001/83/WE, ustawa Prawo farmaceutyczne oraz rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2016/161. Opakowanie nie jest dodatkiem do rejestracji. We wniosku o dopuszczenie do obrotu podmiot odpowiedzialny składa wzory opakowań bezpośrednich i zewnętrznych w formie opisowej i graficznej, a Urząd Rejestracji ocenia je razem z ulotką. Nadzór nad obrotem lekami sprawuje z kolei Inspekcja Farmaceutyczna.
Dwa wymogi dotyczą wprost pacjentów z niepełnosprawnością wzroku. Nazwa leku trafia na opakowanie zewnętrzne alfabetem Braille’a, a treść ulotki ma być dostępna na życzenie pacjenta, za pośrednictwem organizacji pacjentów, w formie właściwej dla osób niewidomych i słabowidzących.
Rozporządzenie 2016/161 dodało do pudełka dwa zabezpieczenia: niepowtarzalny identyfikator zapisany w kodzie 2D Data Matrix i element uniemożliwiający naruszenie opakowania. Umieszcza je podmiot odpowiedzialny, a nie producent opakowania.
Przepisy określają, jakie informacje muszą się znaleźć na opakowaniu, ale nie projektują go za producenta. Hierarchia napisów, kontrast i odróżnienie od sąsiednich produktów pozostają decyzją projektową. Od niej zależy, czy wymagane dane da się odczytać bez okularów.
Dziecko, senior i apteka: użyteczność i technologia w jednym pudełku
Normy ISO 8317 i ISO 14375 opisują opakowania zabezpieczone przed otwarciem przez dzieci. Pierwsza dotyczy opakowań wielokrotnego zamykania, druga opakowań jednorazowych, takich jak blistry. Obie opierają się na próbach z udziałem ludzi, a norma dla opakowań wielokrotnego zamykania sprawdza także, czy otworzą je dorośli. To ten sam konflikt, który widać w domu pacjenta: zamknięcie ma zatrzymać wnuka, ale nie może zatrzymać babci z reumatoidalnym zapaleniem stawów.
Część technologii opakowania pacjent odczuwa dopiero wtedy, gdy zawiedzie. Wytłoczenie brajlowskie musi przetrwać drukowanie, bigowanie i klejenie kartonika. Kod 2D Data Matrix musi dać się odczytać skanerem w aptece, bo nieczytelny kod zatrzymuje obsługę przy okienku. Element uniemożliwiający naruszenie opakowania ma z kolei pokazać pacjentowi i farmaceucie, czy pudełko ktoś wcześniej otwierał.
Z perspektywy apteki opakowanie leku gotowego jest dane z góry. Farmaceuta nie zmieni kartonika, może jedynie powiedzieć pacjentowi, że lek od innego wytwórcy wygląda inaczej, i upewnić się, że pacjent to zrozumiał.
Apteka jest ostatnim punktem kontroli. Osoby uprawnione do wydawania leków weryfikują zabezpieczenia i wycofują niepowtarzalny identyfikator z krajowego systemu PLMVS w chwili dostarczenia leku pacjentowi. Inaczej jest przy lekach recepturowych, gdzie apteka sama dobiera opakowanie i nadaje lekowi oznakowanie. W tej części łańcucha działają dostawcy tacy jak AmaPack, który zaopatruje apteki w opakowania farmaceutyczne do leków robionych, a w ofercie ma także torebki apteczne na leki.
Najczęstsze pytania
Kto odpowiada za zabezpieczenia na pudełku leku: producent opakowania czy podmiot odpowiedzialny?
Za niepowtarzalny identyfikator i element uniemożliwiający naruszenie opakowania odpowiada podmiot odpowiedzialny, czyli posiadacz pozwolenia na dopuszczenie leku do obrotu. To on przekazuje dane do systemu weryfikacji. Producent opakowania nie łączy się z PLMVS.
Czy każdy lek musi mieć nazwę zapisaną alfabetem Braille’a?
Nie każdy. Ustawa Prawo farmaceutyczne wymaga nazwy w systemie Braille’a na opakowaniu zewnętrznym, ale wyłącza z tego obowiązku leki stosowane wyłącznie w lecznictwie zamkniętym oraz produkty lecznicze weterynaryjne.
Kiedy apteka wycofuje kod 2D Data Matrix z systemu PLMVS?
W chwili wydania leku pacjentowi. Wtedy farmaceuta weryfikuje zabezpieczenia i wycofuje niepowtarzalny identyfikator z systemu, którym w Polsce zarządza Krajowa Organizacja Weryfikacji Autentyczności Leków (KOWAL).
Czym różni się norma ISO 8317 od ISO 14375?
ISO 8317 dotyczy opakowań zabezpieczonych przed dziećmi, które można wielokrotnie otwierać i zamykać, na przykład butelek z zakrętką. ISO 14375 obejmuje opakowania jednorazowe dla produktów farmaceutycznych, przede wszystkim blistry.
Podsumowanie
Dobre opakowanie leku spełnia wymagania trzech odbiorców naraz. Urząd sprawdza zgodność z przepisami, apteka potrzebuje czytelnego kodu i opakowania, które rozpozna wzrokiem, a pacjent chce bez wysiłku odczytać, co przyjmuje, i otworzyć pudełko, którego nie otworzy dziecko. Przepisy ustalają minimum i pilnują go urzędy. O tym, czy pudełko rzeczywiście chroni pacjenta przed pomyłką, decyduje projekt, a sprawdza to dopiero codzienność przy kuchennym stole i przy aptecznym okienku.